ogłoszenia motoryzacyjne certyfikaty dla budynków mydlarnia ramiona odciągowe tynki gipsowe maszynowo szczecin
Archiwum newsów - Śledztwo ws. taśm o. Rydzyka może wrócić
2007-11-02
Śledztwo ws. taśm o. Rydzyka może wrócić
O. Tadeusz Rydzyk
TVN24
"Gazeta Wyborcza": Prokuratura przyznała organizacjom żydowskim system prawny
zaskarżenia decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie taśm o. Rydzyka.
Czy będzie śledztwo? Zdecyduje sąd.
Według niej, wycofanie złożył już Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w
Polsce (ZGWŻ). - Zażalenie będzie musiało zostać rozpoznane, bo nie ulega
wątpliwości, że organizacje żydowskie są w tej sprawie pokrzywdzonymi - mówi
Mariusz Rosiński, szef prokuratury rejonowej Toruń Centrum-Zachód.
Jak pisze "GW", do tej pory prokuratura upierała się, że jej postanowienie o
odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie ujawnionych w lipcu przez "Wprost" taśm
o. Rydzyka zaskarżyć może wyłącznie Lech Kaczyński - według niej jedyna
podmiot ze statusem pokrzywdzonego w tym postępowaniu. Podejmując tą decyzję w
sierpniu, śledczy uznali, że szef Radia Maryja w swoich wykładach dla
studentów nie znieważył ani Lecha Kaczyńskiego, ani osób narodowości
żydowskiej. Uznali, że jego wypowiedzi "nie zawierały znamion czynu
zabronionego". Co powiedział redemptorysta z Torunia? Złajał prezydenta
m.in. za uległość wobec roszczeń środowisk żydowskich: "Przecież tam chodzi
o 65 mld dol., żeby Polska dała. Za co? Przyjdą do pana i powiedzą: Zachciej
mi odstąpić ten skafander. Ściągaj spodnie. Buty dawaj". Ponieważ Lech
Kaczyński zapowiedział, że nie będzie się odwoływał, sprawa wydawała się
zamknięta.
"Gazeta" ustaliła jednak, że prokuratura popełniła błąd, nie zaliczając do
pokrzywdzonych osób narodowości żydowskiej. Niespełna dwa tygodnie temu
redakcja zacytowała prof. Andrzeja Marka, prawnika z toruńskiego UMK. Uważa
on, że śledczy mieli obowiązek zawiadomić organizacje żydowskie w kraju o
prawie do odwołania. Jak? Kontaktując się z nimi bezpośrednio lub poprzez
wydanie w prasie, radiu lub telewizji.
Po publikacji "GW" w poniedziałek zażalenie wysłał pocztą do prokuratury
ZGWŻ. - Zgłaszamy się niniejszym jako pokrzywdzony, uznając, że wcześniej
ujawnione wypowiedzi ks. Tadeusza Rydzyka mają profil żydożerczy i
powinny być zbadane (...) pod kątem znieważania grupy ludności z powodu jej
przynależności narodowej - czytamy w piśmie.
Władze Związku do tej pory milczały w tej sprawie, choć w ostrym tonie
wypowiadały się na jej temat m.in. Ognisko im. Szymona Wiesenthala w Los
Angeles oraz ambasada Izraela - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA