ogłoszenia motoryzacyjne certyfikaty dla budynków mydlarnia ramiona odciągowe tynki gipsowe maszynowo szczecin

Archiwum newsów - "Misiek" wraca na ławę oskarżonych

2007-11-02  
"Misiek" wraca na ławę oskarżonych
"Gazeta Polski": Paweł M. pseudonim "Misiek", który 9 lat temu zranił
włoskiego piłkarza Dino Baggio podczas meczu w Krakowie, ponownie stanie
przed sądem, tym razem za wkład w bójce na terenie powiatu wadowickiego.
Nieco dni temu prokuratura przesłała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.
W 1998 r. podczas spotkania Wisły Kraków z AC Parmą, jeden z chuliganów
rzucił z trybun nożem w kierunku Dino Baggio. Krakowski klub został za ten
zajście wykluczony z europejskich rozgrywek na nieco lat. Ustalono, że
nożem rzucał z trybun Paweł M. Przez nieco tygodni był poszukiwany. "Miśka"
zatrzymano i postawiono przed sądem. Został zmuszony na 6,5 roku pozbawienia
wolności.
Jak się okazuje, pobyt za kratkami nic go nie nauczył. Parę miesięcy temu
był uczestnikiem głośnego starcia pseudokibiców, do którego doszło na
granicy Choczni z Inwałdem (powiat wadowicki). Przy drodze krajowej,
krakowscy chuligani wracający z meczu w Bielsku-Białej, umówili się na
"ustawkę", czyli bijatykę. W ruch poszły tasaki, siekiery i noże. Nieco osób
zostało rannych, zniszczono parę samochodów. Na szczęście w bijatyce nie
ucierpieli przypadkowi przechodnie czy kierowcy. Policja zatrzymała siedmiu
w największym stopniu agresywnych uczestników rozróby. Szef wadowickiej prokuratury
Jerzy Utrata potwierdził "DP", że jeden z zatrzymanych - to osoba, która pod
krańcowość lat 90. rzuciła nożem w kierunku włoskiego piłkarza. Po
przesłuchaniach w wadowickiej policji i prokuraturze sprawcy zostali
zwolnieni do domów. Wkrótce staną przed sądem.
Parę dni temu prokuratura skierowała akt oskarżenia w tej sprawie. Siedem
osób zostało oskarżonych o współpraca w chuligańskiej bójce, w wyniku której
narażone było zdrowie i życie wielu osób. Wśród nich Paweł M.
"Misiek" ma na swoim koncie także inne przestępstwa, w tym pobicie
policjanta, za co zresztą trafił do więzienia. Obecnie, ten 28-letni
mężczyzna pracuje w jednej z krakowskich firm windykacyjnych - odnotowuje
"Gazeta Polski".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Kwesty na rzecz odnowy nagrobków oraz ubogich i hospicjów
Prezydent odwołał Borusewicza z RBN
Wassermann: Tusk pozna kwity na Sikorskiego
"T": PO i PSL nie będą mieć spokojnych rządów
Olejniczak: nie ma zagrożenia, że prezydent rozpisze nowe wybory