ogłoszenia motoryzacyjne car audio zielona góra mydlarnia ramiona odciągowe tynki gipsowe maszynowo szczecin

Archiwum newsów - Politycy PiS oczekują pomocy Bartoszewskiego

2007-11-11  
Politycy PiS oczekują pomocy Bartoszewskiego
Politycy PiS chcą, by prof. Władysław Bartoszewski zajął urząd w
sprawie mandatu dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego Jana Ołdakowskiego
(PiS). Zdaniem marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, Ołdakowski nie może
powiązać funkcji posła i dyrektora Muzeum.
- Protestujemy przeciwko takiemu załatwianiu sprawy. Chciałbym zaapelować za
państwa pośrednictwem do pana prof. Władysława Bartoszewskiego o zajęcie
stanowiska w tej sprawie - powiedział na konferencji prasowej w Warszawie
szef Kancelarii Premiera Mariusz Błaszczak.
Komorowski zapowiedział w TVN24, że decyzję w sprawie Ołdakowskiego podejmie
w poniedziałek lub wtorek. Podkreślił, że o ile nie uzyska od niego pisemnej
deklaracji dotyczącej rezygnacji z funkcji dyrektora Muzeum lub z mandatu
posła "będzie musiał mu pomóc w podjęciu decyzji". Sam Ołdakowski
zapowiadał, że nie ma zamiaru zrezygnować z pełnienia funkcji dyrektora
Muzeum. W TVN24 poinformował, że nie przekaże Komorowskiemu swej decyzji na
piśmie.
- W poprzedniej kadencji miałem ekspertyzy Sejmu, że mogę powiązać prace w
Muzeum z mandatem. W moim przekonaniu moja sytuacja się nie zmieniła.
Korzystam ze swojej konstytucyjnej wolności obywatelskiej, która pozwala mi
na to, co nie jest zakazane - podkreślił Ołdakowski.
Według Błaszczaka, funkcja Komorowskiego w tej sprawie jest
nieodpowiedzialne. - Sądzimy, że ma ono podłoże polityczne - stwierdził
polityk PiS.
Jak dodał, zwraca się do Bartoszewskiego, bo jest on osobą, która
uczestniczyła w przygotowaniach do otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego i
co za tym idzie zna jego twórców, czyli m.in. Ołdakowskiego.
Błaszczak zaznaczył, że Bartoszewski jest "osobą nadzwyczaj wpływową w
środowisku PO". - Przynajmniej takie głosy do nas dochodzą - dodał. - A więc
panie profesorze, zwracam się do pana, aby pan zajął urząd w tej
sprawie - apelował.
Prezes Światowego Związku Żołnierzy AK płk. Czesław Cywiński podkreślił, że
Ołdakowski ma ogromne zasługi w powołaniu i zorganizowaniu Muzeum Powstania
Warszawskiego. - W ciągu dwóch lat to muzeum odwiedziło 2 mln. ludzi.
Ludzie, którzy z niego wychodzą, są jak jeśliby odmienieni. To jest ogromna
zasługa Janka Ołdakowskiego i jego zespołu - ocenił.
- Apelujemy do pana prof. Bartoszewskiego i do pana Bronisława Komorowskiego
o zostawienie tej sprawy w taki sposób, żeby pan Jan Ołdakowski był
dyrektorem Muzeum Powstania Warszawskiego i mógł symultanicznie sprawować
funkcję posła - mówił Cywiński.
Sam Ołdakowski powiedział w niedzielę w TVN24, że w związku z tym, iż nie
będzie się mógł umorzyć od decyzji Komorowskiego (system prawny nie przewiduje
takiej możliwości) wystąpił do Rzecznika Praw Obywatelskich o wybawienie w tej
sprawie. - Uważam, że to jest przestrzeń mojej wolności obywatelskiej
nieodwołalny mi przez konstytucję - podkreślił.
Ołdakowski jest dyrektorem Muzeum od 2004 roku, wcześniej był pełnomocnikiem
prezydenta Warszawy ds. Muzeum i współautorem jego koncepcji i programu
działalności. W piątek poinformował, że Komorowski podczas rozmowy
zasugerował mu 4-letni wakacje od pełnionej funkcji. Stwierdził też, że jest
to rodzaj politycznego szantażu. Dodał, że chce nadal zarządzać placówką,
także jak w poprzedniej kadencji Sejmu, gdy także był posłem. Decyzję w
sprawie swojego mandatu pozostawia marszałkowi Sejmu.
W sprawie Ołdakowskiego różne opinie przedstawiają konstytucjonaliści.
Zdaniem dr. Ryszarda Piotrowskiego, mandatu poselskiego nie można powiązać z
zatrudnieniem w administracji samorządowej, także wtedy, kiedy jej
jednostką jest muzeum.
Nowy konstytucjonalista, prof. Piotr Winczorek podkreślił w TVN24, że nie
jest przekonany, czy zapis o zakazie łączenia funkcji posła z pracą w
administracji samorządowej powinno się traktować tak rozszerzająco. - Intencją
ustawodawcy było zapobieżenie łączeniu pracy posła np. z pracą w urzędzie
gminy czy miasta. Wydaje się, że produkcja w charakterze dyrektora muzeum nie
powinna skutkować wygaśnięciem mandatu - powiedział.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Zablokowana fortel do przejścia w Kuźnicy
Geje i lesbijki chcą spotkania z Tuskiem
Pawlak: to może być wielkim wyzwaniem
Gruzja: miliarder chce ubiegać się o prezydenturę
Śląskie bobry jadą na Słowację