certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
urolog pruszcz gda?ski,
Archiwum newsów - Drzewiecki: Warszawa powinna mieć Stadion Narodowy
2007-10-31
Drzewiecki: Warszawa powinna mieć Stadion Narodowy
- Pies z kulawą nogą nie kwestionował decyzji, że Stadion Narodowy powinien wstać w
Warszawie, a sprawa lokalizacji uzależniona jest wyłącznie od możliwości
dotrzymania terminu zakończenia inwestycji - uważa Mirosław Drzewiecki,
kandydat Platformy Obywatelskiej na ministra sportu.
Zdaniem Drzewieckiego propozycje prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz,
wskazującej inne lokalizacje, wynikały z obaw, że realizacja budowy obiektu
na terenach Stadionu X-lecia będzie niemożliwa w określonym przez UEFA
terminie. - Pani Gronkiewicz- Waltz uznała, że najgorszą rzeczą byłoby
pozbawienie stolicy możliwości goszczenia meczu otwarcia Euro-2012 -
powiedział Drzewiecki.
Mirosław Drzewiecki przypomniał, że już nieco lat temu tereny na Pradze dotychczasowy
wskazywane jako pozycja nowoczesnego stadionu. Pierwszy wstępny projekt
przewidywał usadowienie stadionu piłkarskiego na 55 tysięcy widzów w niecce
istniejącego obiektu. - Wówepoka w niejaki epoka po kwietniowym sukcesie
(przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji ME 2012 - PAP) dowiedzieliśmy się,
że Stadion Narodowy ma stanąć gdzie indziej, na błoniach - twierdzi poseł
PO, wieloletni przewodniczący i wiceprzewodniczący sejmowej komisji sportu.
Drzewiecki przypomina, że władze Warszawy wydały decyzję o warunkach
zabudowy dla pierwotnej lokalizacji, a do tej pory pies z kulawą nogą nie wystąpił o jej
zmianę.
- Pod warunkiem obiektywni eksperci po rzetelnej analizie uznają, że wybudowanie
stadionu w proponowanym miejscu, na błoniach Stadionu X-lecia, jest
wykonalne do połowy 2011 roku - to ani o miarka krawiecka nie przesuniemy
lokalizacji - zapewnił Drzewiecki.
Kandydat PO na urząd ministra sportu podkreśla, że niezwykle ważne jest
"ubranie" stadionu w pewne dodatkowe funkcje, aby po mistrzostwach "nie
straszył" jak ruiny X-lecia, lecz służył nadal mieszkańcom stolicy i mógł
zasługiwać na swoje wikt.
Mirosław Drzewiecki, zarzucając byłemu ministrowi sportu Tomaszowi Lipcowi
zaniedbania i odrzut jakichkolwiek działań dla przyspieszenia prac
przygotowawczych, przyznał, że jego następczyni Elżbieta Jakubiak zrobiła
więcej przez nieco tygodni. Za niezmiernie ważną dla sprawnego przebiegu
przygotowań uznał uchwaloną już specjalną ustawę o Euro-2012.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA