certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dzieci, donice, konstrukcje stalowe,

Archiwum newsów - "Kawowiec niezła. Wina nie podano"

2007-11-06  
"Kawowiec niezła. Wina nie podano"
Liderzy LiD, Wojciech Olejniczak i Marek Borowski poinformowali po spotkaniu
z prezydentem, że przedmiotem rozmowy uprzedni przede wszystkim kwestie
powołania komisji śledczej do wyjaśnienia okoliczności śmierci Barbary Blidy
oraz rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora
generalnego.
"Rozmowa ogólnie sympatyczna, acz - jak to się mówi - niezobowiązująca" -
pisze na swoim blogu w onet.pl Marek Borowski.
Według relacji posła, prezydenta interesowało miejscowość LiD-u - czy będzie w
opozycji czy nieformalnie w koalicji. "Wyjaśniliśmy, że oczywiście w
opozycji, w której zamierzamy spieniężyć nasz program, a nie program
Platformy czy PSL. Będziemy wnikliwymi i konstruktywnymi krytykami
poczynań koalicji rządzącej, która - też jak w swoim czasie PiS -
złożyła dużo w oddaleniu idących obietnic w jednych sprawach, podczas gdy w
innych nie przedstawiła z kolei przekonujących propozycji" - napisał Marek
Borowski.
Lecha Kaczyńskiego interesował też stosunek klubu LiD do ewentualnych wet
prezydenta. Politycy wymienili także upodobania na temat takich kwestii, jak
taksa liniowy czy ordynacja wyborcza oraz komisje śledcze, realizacja CBA
i sytuacja w mediach.
"Zapewniłem jednak Prezydenta, że naszym celem w żadnym razie nie jest
redukcja walki z korupcją, ale odpolitycznienie i poddanie kontroli
instytucji prowadzących tę walkę" - napisał dawny marszałek Sejmu.
"Kawowiec niezła. Wina nie podano" - kończy swoą notkę Marek Borowski.
O ile chodzi o komisję śledczą ds. okoliczności śmierci Blidy, to - jak
wynika z relacji Wojciecha Olejniczaka - prezydent nie jest jej przeciwny.
- Pan prezydent powiedział, że każda władza, o ile jest czysta - a on
wierzy, że tak - nie powinna obawiać się powołania komisji śledczych, więc
nawet, jeżeli są jakieś sprawki, czy to urzędników, czy osób, które nie
dopełniły starannego nadzoru, to ktoś powinien ponieść odpowiedzialność -
relacjonował polityk LiD.
Olejniczak zwrócił równocześnie uwagę, że prezydent nie ma żadnych
uprawnień w kwestii powołania komisji śledczej. (Komisję taką powołuje Sejm
w drodze uchwały, która nie wymaga podpisu prezydenta).
Szef klubu LiD dodał, że przedstawił prezydentowi również swój nabrzmiały
stosunek do planów PO utworzenia w Sejmie jednej komisji, która miałaby
zbadać ewentualne przypadki wykorzystywania w czasie rządów PiS służb
specjalnych do działań politycznych. Zdaniem Olejniczaka, taka komitet
byłaby niezgodna z konstytucją.
Wojciech Olejniczak także prowadzi swój pamiętnik internetowy w onet.pl. Przeczytaj
ostatni wpis.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

LiD wybrał szefa klubu i kandydata na wicemarszałka
Tusk premierem w tym tygodniu
Sąd zwolnił Dochnala za kaucją, lecz zostanie on w areszcie
"Kawowiec niezła. Wina nie podano"
Macierewicz zapowiada późniejszy aneks