certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdynia, urolog pruszcz gda?ski,

Archiwum newsów - Tusk premierem w tym tygodniu

2007-11-06  
Tusk premierem w tym tygodniu
Donald Tusk
AFP
Szef PO i kandydat na premiera Donald Tusk poinformował, że prezydent Lech
Kaczyński desygnuje go na szefa rządu w czwartek lub piątek. - Panie
premierze - takimi słowami według Tuska powitał go prezydent.
Prezydent Lech Kaczyński podtrzymuje wolę desygnowania szefa PO Donalda
Tuska na premiera przed końcem tygodnia - potwierdził na konferencji
prasowej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński.
Jak dodał, podczas wtorkowego spotkania z prezydentem Tusk poprosił, aby akt
jego desygnacji na szefa rządu nie pył miejsca w środę. Tusk rozmawiał z
Lechem Kaczyńskim w Pałacu Prezydenckim. Prezydent - jak mówił później Tusk
na konferencji prasowej w Sejmie - zadeklarował, że powołanie rządu nastąpi
w możliwie szybkim terminie. - Aura rozmowy była nadzwyczaj rzeczowa i do
bólu konkretna - ocenił szef PO.
- Prezydent deklarował stanowczo, że zamierza uszanować wynik wyborów (...)
Nie szuka innego kandydata na premiera i dobrze zdaje sobie sprawę, że
informacja o powstaniu koalicji PO-PSL staje się faktem politycznym -
podkreślił.
Tusk poinformował, że 10 listopada Rada Krajowa PO podejmie decyzję w
sprawie koalicji z PSL; w tym samym dniu taką decyzję ma podjąć Rada
Naczelna PSL. Jak ocenił, 14 listopada - kiedy ma zostać dokończone
przerwane we wtorek sesja Sejmu - "to trafny termin, aby zakończyć
pracę nad kształtowaniem gabinetu".
- Daj Boże, żeby w przyszłym tygodniu doszło do zaprzysiężenia gabinetu PO i
PSL u prezydenta - oświadczył Tusk. Jego zdaniem, do głosowania nad wotum
zaufania dla rządu mogłoby wówczas osiągnąć cel na kolejnym posiedzeniu Sejmu. W
ocenie szefa PO, nie będzie to możliwe na posiedzeniu Sejmu 14 listopada.
Tusk poinformował także, że przedstawił prezydentowi pierwsze danie kandydatury na
ministrów w rządzie PO i PSL.
- Skłamałbym, gdybym powiedział, że nazwiska wzbudziły euforia prezydenta,
ale powiem szczerze, że nie spodziewałem się entuzjazmu. Jak zaznaczył, nie
przedstawił prezydentowi całego składu gabinetu.
Dziennikarze chcieli także wiedzieć, czy prezydent pytał o umowę koalicyjną
PO i PSL. Tusk odpowiedział: - Nie było tematu umowy koalicyjnej. Zapewnił,
że obie partie przygotują deklarację głównych celów koalicji i wtedy
przedstawią ją opinii publicznej i prezydentowi.
Prezydent i Tusk rozmawiali też o kwestiach polityki zagranicznej i
bezpieczeństwa energetycznego - m.in. o Traktacie Reformującym UE, tzw.
protokole brytyjskim (na mocy którego Karta Praw Podstawowych ma mieć
ograniczone zastosowanie w Wielkiej Brytanii i Polsce) oraz tarczy
antyrakietowej. Jak ocenił, tezy prezydenta w tych sprawach poprzedni takie same,
jak premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Tusk zapowiedział też, że w sprawie tarczy antyrakietowej, będzie "działał
solidarnie" z prezydentem. - W kwestiach bezpieczeństwa państwa nie ma
miejsca na prestiżowe spory - podkreślił.
- Będę pilnował i gwarantował, aby strategia międzynarodowa była domeną
harmonii i współpracy z prezydentem - zapewnił Tusk. Jak dodał, podczas
rozmowy z prezydentem zadeklarował gotowość do współpracy w tej dziedzinie.
Zaznaczył, że obaj z L. Kaczyńskim uznali, że będą wspólnie ustalali sposób
reprezentowania Polski zagranicą - m.in. na szczytach UE.
Tusk poinformował też, że chciałby możliwie w wielkim pośpiechu przyczynić się do
ukonstytuowania komisji nadzwyczajnych, które miałyby się zarezerwować
"wyłapywaniem bubli prawnych" i "eliminowaniem zbędnych, głupich przepisów".
Jak dodał, ma nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu, PO przedstawi
szkic uchwały powołującej takie komisje.
Nowy lepszy Sejm
Publicystka Janina Paradowska jest przekonana, że Sejm tej kadencji będzie
lepszy od poprzedniego.
Zobacz rozmowę z Janiną Paradowską.
Tymczasem w Sejmie wielka kłótnia o wicemarszałków.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Kard. Dziwisz: włości człowiek musi zwrócić się ku Chrystusowi
"Rz": w 2008 r. Polacy wycofają się z Iraku
Zbiórka na zabytkowym cmentarzu w Łomży
Komołowski zaskoczony wyznaniem Boniego
Komorowski: PO powoła dwie komisje śledcze