certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dzieci, donice, konstrukcje stalowe,

Archiwum newsów - Samosąd we Włodowie - wyroki w zawieszeniu dla policjantów

2007-11-06  
Samosąd we Włodowie - wyroki w zawieszeniu dla policjantów
Kary po 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata wymierzył we wtorek Sąd
Rejonowy w Olsztynie dwóm byłym policjantom, oskarżonym o niedopełnienie
obowiązków, w rezultacie czego doszło do linczu recydywisty we Włodowie.
Według prokuratury, 46-letni Bogusław S., który pełnił ordynans w dobromiejskim
komisariacie, nie bacząc na telefonicznego zgłoszenia od mieszkańców Włodowa, nie
skierował na teren zabudowany patrolu policji.
Zdaniem oskarżyciela, 45-letni Andrzej J. nie przyjął z kolei ustnego
zgłoszenia od mieszkańców wsi, którzy informowali go o terroryzującym ludzi
recydywiście Józefie C. Policjanci tłumaczyli, że mieli feralnego dnia
niezmiernie dużo interwencji i tylko jeden wóz policyjny do dyspozycji. Prokuratura
domagała się dla Bogusława S. kary 1,5 roku w zawieszeniu na 5 lat, a dla
Andrzeja J. - roku i 3 miesięcy w zawieszeniu na 4 lata. Oskarżyciel żądał
także dla obu oskarżonych zakazu zajmowania stanowisk związanych z ochroną
osób i mienia.
Sędzia Iwona Litwińska, uzasadniając wyrok, powiedziała, że Andrzej J.
został uznany za winnego nieprzyjęcia zawiadomienia o przestępstwie od
małżeństwa Winków, czym naruszył ich romans prywatny. Pozbawił tym
pokrzywdzonego prawa do dochodzenia swoich praw na drodze
prywatno-skargowej.
To właśnie Tomasza Winka zranił na posesji we Włodowie Józef C., zwany
Ciechankiem.
Zdaniem sądu, Bogusław S. jako pełniący dyżur komisariatu nie dopełnił obowiązków
służbowych, ponieważ zlekceważył żądania mieszkańców Włodowa o skierowaniu
do wsi radiowozu. "Najważniejszym dowodem w sprawie jest pozycja bibliograficzna
rejestrująca wpisy o interwencjach, a w ciągu godziny pojawiły się tam trzy
wpisy dotyczące Włodowa. Policjant nie podjął żadnych prób, aby skierować
tam patrol. Nie powiadomił komendanta komisariatu, ani Komendy Miejskiej
Policji w Olsztynie o braku ręce do pracy" - oceniła sędzia.
Obaj byli policjanci muszą także zapłacić kary grzywny po tysiąc złotych.
To powtórny sprawa sądowa b. policjantów, po uchyleniu poprzedniego wyroku przez
Sąd Okręgowy w Olsztynie. Rok temu Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał Bogusława
S. na karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, a Andrzeja J. na
karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata.
Ostatnio w procesie właściwym dotyczącym linczu we Włodowie Sąd Okręgowy w
Olsztynie skazał na kary dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na
trzy lata głównych oskarżonych braci Tomasza, Krzysztofa i Mirosława Winek.
Zostali skazani nie za zabójstwo, jak oskarżyła ich prokuratura, ale za
pobicie z użyciem niebezpiecznego przybory. Pozostali trzej oskarżeni także
dostali kary w zawieszeniu.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Wybrano wicemarszałków Senatu
Kaczyński po dymisji rządu: odchodzimy z podniesionym czołem
Podkarpacie: CBŚ rozbiło gang dilerów
Żubr ma szansę trafić na polskie misje wojskowe
Tatry: niedźwiadek został utopiony