certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
urolog pruszcz gda?ski,
Archiwum newsów - Prokuratura przedstawi Lepperowi zarzuty
2007-11-06
Prokuratura przedstawi Lepperowi zarzuty
Andrzej Lepper. Fot. PAP/Stefan Kraszewski
PAP
Łódzka prokuratura okręgowa wydała już postanowienie o przedstawieniu
zarzutów Andrzejowi Lepperowi w związku ze śledztwem w sprawie tzw.
seksafery w Samoobronie - dowiedziała się PAP w prokuraturze. Formalnie więc
Lepper jest już podejrzanym w tej sprawie.
Prokuratura nie udziela jednak informacji jakie zarzuty zostaną
przedstawione liderowi Samoobrony. Lepper ma się stawić na przesłuchanie w
łódzkiej prokuraturze w czwartek rano.
Informację o wydaniu postanowienia potwierdził rzecznik prokuratury
Krzysztof Kopania. - Ewentualna informacja o zarzutach możliwa będzie
nie prędzej po przesłuchaniu Andrzeja Leppera w charakterze podejrzanego -
zaznaczył. W poniedziałek Lepper poinformował, że w czwartek o godz. 10
zgłosi się do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie będzie przesłuchiwany w
charakterze podejrzanego. Dodał, że jest do dyspozycji łódzkiej prokuratury,
do której wysłał też pismo z takim zapewnieniem.
- Jestem do dyspozycji prokuratury, nie mam czego się bać, nie mam czego
zaciemniać - mówił Lepper na konferencji prasowej. - Jestem w tej sprawie
osobą niewinną. W tej sprawie nie ma żadnych konkretnych dowodów, zeznań,
które obciążałyby Leppera - zaznaczył.
Od poniedziałku, po wygaśnięciu immunitetu poselskiego, łódzcy śledczy mogą
ustawić zarzuty Andrzejowi Lepperowi w śledztwie w sprawie tzw. seksafery w
Samoobronie.
W połowie października serwis gazeta.pl podał, iż dotarł do informacji ze
śledztwa, według których łódzcy prokuratorzy chcą ustawić szefowi
Samoobrony dwa zarzuty: Lepper miał, w związku z pełnieniem funkcji
publicznej posła, wspólnie i w porozumieniu ze Stanisławem Łyżwińskim,
stosując siła w celu zmuszenia do określonego zachowania, pochodzić
korzyści osobiste w postaci usług seksualnych od Anety Krawczyk.
Następny zarzut ma traktować tego, że Lepper (w czerwcu 2002 r.) usiłował
przyczynić się do obcowania płciowego szefową młodzieżówki Samoobrony w
Lublinie w zamian za obietnice korzyści zawodowej, jednak celu nie osiągnął
ze względu na odmowę poszkodowanej. Zagrażać ma za to do 10 lat więzienia.
Prokuratura nie komentuje tych informacji.
Śledztwo w sprawie tzw. seksafery w Samoobronie wszczęto w grudniu ub. roku
po publikacji w "Gazecie Wyborczej". Treść powstał na podstawie relacji
Anety Krawczyk, b. radnej Samoobrony w łódzkim sejmiku i b. kierownik biura
poselskiego Łyżwińskiego. Pastuch świń utrzymuje, że pracę w partii dostała za
usługi seksualne świadczone Łyżwińskiemu i Lepperowi. Krawczyk twierdziła,
że ojcem jej najmłodszego dziecka jest Łyżwiński, jednak badania DNA to
wykluczyły. Test DNA wykluczył także ojcostwo Andrzeja Leppera.
Prokuratorskie śledztwo dotyczy "żądania oraz przyjmowania korzyści
osobistych o charakterze seksualnym" przez osobę pełniącą funkcję publiczną
i uzależnienia od nich zatrudnienia w biurze poselskim. Przesłuchano w nim
przeszło 220 osób.
Dotychczas zarzuty w nim przedstawiono czterem osobom: b. asystentowi
Łyżwińskiego, radnemu Samoobrony Jackowi P. (jego sprawa sądowa toczy się już przed
piotrkowskim sądem), b. działaczowi Samoobrony z Myślenic Franciszkowi I.,
b. działaczowi tej partii z Tomaszowa Maz. Pawłowi G. oraz Łyżwińskiemu,
który trafił do aresztu.
Na tym ostatnim ciąży w sumie siedem zarzutów, w tym: gwałtu, przyjmowania i
żądania korzyści osobistych o charakterze seksualnym, wykorzystania lub
usiłowania wykorzystania seksualnego czterech kobiet, nakłaniania Krawczyk
do przerwania ciąży oraz podżegania do porwania biznesmena. B. poseł nie
przyznaje się do zarzucanych czynów. Grozi mu do 10 lat więzienia.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA