certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdynia, urolog pruszcz gda?ski,

Archiwum newsów - Ruszył sprawa sądowa o zabójstwo Krzysztofa Olewnika

2007-11-06  
Ruszył sprawa sądowa o zabójstwo Krzysztofa Olewnika
Przed płockim sądem okręgowym rozpoczął się sprawa sądowa 11-osobowej grupy
przestępczej, której członkowie odpowiadają m.in. za uprowadzenie i
zabójstwo 27-letniego Krzysztofa Olewnika, syna przedsiębiorcy branży
mięsnej z Drobina (Mazowieckie).
Rejestr sprawy liczą 112 tomów. Wyznaczono 23 terminy rozpraw. Oskarżonym, w
zależności od zarzucanych im czynów, grozi od kilku lat więzienia do
dożywocia.
Jeden z dwóch głównych oskarżonych o zabójstwo, Sławomir K., który jako
pierwszy składał przed sądem wyjaśnienia, przyznał się do popełnienia
przestępstwa wraz z innym oskarżonym - Robertem P. Podkreślił, iż nie brał
udziału w uprowadzeniu. Prosił rodzinę Krzysztofa Olewnika o wybaczenie. -
Zdaję sobie sprawę, jak wiele zła i bólu wyrządziłem - oświadczył. Później
jednak składanie wyjaśnień przerwał i poprosił o konsultację z adwokatem. Po
niej sąd odczytał jego kolejne zeznania, jakie złożył podczas śledztwa.
Sławomir K. relacjonował w nich warunki, w jakich Krzysztof Olewnik był
więziony - najsampierw w garażu, przykuty łańcuchem do ściany, a potem w
podziemnym betonowym zbiorniku na odpady. Szczegółowo opowiadał też o
tym, w kto sposób zginął porwany i wskazał miejscowość w lesie na terenie gminy
Różan (Mazowieckie), gdzie zakopano zwłoki.
Słuchając odczytywanych przez sąd wstrząsających zeznań Sławomira K. obecni
na sali rozpraw rodzice i siostry Krzysztofa Olewnika płakali.
Prokurator przedstawiając akt oskarżenia wobec członków grupy, którym
postawiono w sumie 66 zarzutów, w tym za inne przestępstwa, powiedział, iż
Krzysztof Olewnik był więziony przez porywaczy ze szczególnym udręczeniem, a
od tego czasu uduszony, po uprzednim skrępowaniu rąk i nóg oraz nałożeniu
foliowego worka na głowę.
Z aktu oskarżenia wynika, iż członkowie grupy, mieszkańcy Drobina pod
Płockiem, Warszawy i okolic, w większości już karani w przeszłości, działali
w szczególności bezwzględnie. Aby zdobyć pieniądze na wikt więzionego
Krzysztofa Olewnika dokonywali m.in. napadów i rozbojów. Jeden z oskarżonych
swą ofiarę polewał wrzątkiem.
Do porwania Krzysztofa Olewnika doszło w nocy z 26 na 27 października 2001
roku. Wkrótce potem sprawcy zażądali okupu. Kilkadziesiąt razy kontaktowali
się z rodziną uprowadzonego. W lipcu 2003 roku wykup w wysokości 300 tys.
euro przekazano porywaczom. Jednak uprowadzony nie został uwolniony. Jak
się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy
został on zamordowany.
Akt oskarżenia w sprawie uprowadzenia i zabójstwa Krzysztofa Olewnika
przygotowała Prokuratura Okręgowa w Olsztynie. To wskutek jej działaniom w
toczącym się od kilku lat śledztwie pod mat 2006 roku nastąpił zwrot -
odnaleziono i zidentyfikowano zwłoki uprowadzonego.
W czerwcu tego roku w areszcie popełnił zamach samobójczy jeden z podejrzanych,
któremu śledczy zamierzali przypisać tzw. sprawstwo kierownicze. To on proszek
zdecydować o zamordowaniu porwanego. Na ławie oskarżonych zasiada jego żona,
która odpowiada za wkład w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym i
ukrywanie dokumentów.
W sprawie niewyjaśnionych zostało przedtem nieco wątków. Według rodziny
Krzysztofa Olewnika, nie wykryto jak dotąd inspiratorów przestępstwa. Ich
zdaniem, są to osoby "na wysokich stanowiskach", powiązane prawdopodobnie z
organami ścigania, policją i prokuraturą.
Niewyjaśnionym zdarzeniem jest też zaginięcie w czerwcu 2004 roku 16 tomów
akt śledztwa. Dokumenty skradziono w Warszawie wraz z samochodem
funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego radomskiej komendy wojewódzkiej
policji. Policjantom postawiono zarzuty, ale później proces umorzono.
- Zrobimy wszystko, poświęcimy resztę życia, aby wszystkie okoliczności tej
zbrodni wyjaśnić - powiedziała dziennikarzom siostra ofiary, Danuta.
W czerwcu tego roku rodzina Krzysztofa Olewnika założyła fundację, która ma
przynosić korzyść rodzinom osób porwanych.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Lekarze nie chcą corhydronu
Czeczenka urodziła dziecko na autostradzie A2
Macierewicz zapowiada późniejszy aneks
PO nie chce Romaszewskiego
Pieniądze ze Skarbu Państwa na Radiofonia Maryja?