certyfikat energetyczny,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
urolog pruszcz gda?ski,
Archiwum newsów - "Ruskie" podrożały - klienci zaskoczeni
2007-11-06
"Ruskie" podrożały - klienci zaskoczeni
"Gazeta Krakowska": W krakowskich barach mlecznych zdrożały pierogi ruskie,
gołąbki i krupnik. Nawet o złotówkę. Kilkanaście tysięcy krakowian jest
zaskoczonych.
Ceny wielu tanich dań wzrosły literalnie z dnia na dzień. Stawki poszły w
górę nawet o 20 procent, co dla wielu emerytów i studentów jest sporym
obciążeniem w domowym budżecie. Przyczyną tej podwyżki jest odrzut dotacji
państwowej dla krakowskich barów - wyjaśnia gazeta.
Tydzień temu pierogi ruskie można było zjeść za 4 zł, w piątek kosztowały
już 4,80 zł. Talerz krupniku z 3 zł zdrożał na 3,50 zł. Masowe podwyżki w
barach spowodowane są wyczerpanym limitem dotacji państwowych do posiłków w
barach mlecznych. - Wiem, że to niewielkie pocieszenie, ale w innych
regionach kraju bary nie mają dotacji już od połowy roku - zauważa Magdalena
Kobos, rzecznik prasowy krakowskiej Izby Skarbowej.
Potwierdza to Maria Bojczuk, rzecznik Izby Skarbowej w Kielcach. Ograniczenie
wykorzystano tam już w lipcu. W barze mlecznym "Promyk" pracownicy
pocieszają, że ceny spadną trochę od grudnia, kiedy rozpocznie się nowy rok
rozliczeniowy. Wtedy dotacje powrócą. Magdalena Kobos z IS zauważa, że taka
sytuacja powtarza się rokrocznie. - Pieniędzy na dotacje jest w budżecie po
prostu za niedużo - mówi rzecznik.
Suma dotacji ustalana jest sztywno na ustalony rok i zapisywana w ustawie
budżetowej. Małopolska otrzymała na ten cel prawie 3,6 mln zł. Suma
rozdzielana jest na 36 barów. Ponieważ spodziewano się, że pieniędzy na
dofinansowanie posiłków zabraknie, krakowska Pokój Skarbowa w połowie roku
wnioskowała o zwiększenie dotacji o 500 tys. zł. Otrzymała tylko 26 tys. zł
- ubolewa "Gazeta Krakowska".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA